Okres po odzyskaniu niepodległości w 1918 r. to moment wielkich nadziei, euforii i zadowolenia. Polska po 123 latach uzyskała upragnioną wolność. Jednak już w krótkim czasie musiała bronić swojej niezależności. Szybko też rozwiały się pewne złudzenia jedności wszystkich obywateli i wspólnych celów. Zaowocowało to licznymi wystąpieniami, manifestacjami oraz wiecami poparcia lub sprzeciwu. Kraków był w okresie 1918-1939 areną wielu takich wydarzeń.
Pragnienie niepodległości i chęć zmian.
Już w roku 1918 ludność Krakowa wielokrotnie zbierała się na wiecach, które miały na celu ukazanie jedności narodu polskiego. Szczególnie dało się to odczuć w lutym i marcu tego roku, kiedy Państwa Centralne – Cesarstwo Niemieckie i Austro-Węgry podpisały traktat brzeski, kończący I wojnę światową na wschodzie, jednocześnie dający Ukrainie Chełmszczyznę. Spotkało się to z dużą falą protestów we wszystkich większych miastach na ziemiach polskich. Jeszcze większe poparcie społeczne zyskały wydarzenia z końca października i początków listopada 1918 roku. Krakowianie z dużymi nadziejami witali nadchodzącą niepodległość.
Protesty i strajki robotnicze.
Okazało się jednak, że w nowych realiach nie wszystkie grupy społeczne mogą się cieszyć przywilejami, nie wszyscy też zyskali na zmianach, które zaszły. Sytuacja ekonomiczna wielu ludzi była bardzo ciężka W nowej rzeczywistości bardzo często dochodziło do strajków robotniczych. Największe z nich w Krakowie miały miejsce w listopadzie 1923 i w marcu 1936 roku. Pierwszy z nich przeszedł do historii jako tzw. powstanie krakowskie. W wyniku starć robotników z wojskiem w dniu 6 listopada zginęło 18 protestujących i 14 żołnierzy. Zajścia miały miejsce w obrębie krakowskich Plant na ulicach Basztowej i Dunajewskiego. Dzisiaj pamiątką tych wydarzeń są znajdujące się na Cmentarzu Rakowickim nagrobki poświęcone poległym żołnierzom oraz znacznie skromniejszy, na którym wypisani są robotnicy. Drugie zajścia miały miejsce w połowie lat 30, kiedy z powodu złej sytuacji ekonomicznej zastrajkowały fabryki „Suchard” i „Semperit”. Policja użyła wobec nich broni, pod budynkiem Urzędu Marszałkowskiego (wtedy starosty) na ul. Basztowej. Zginęło 10 robotników, a wielu było rannych Do dzisiaj w tym miejscu znajduje się kamień i krzyż upamiętniający te wydarzenia.
Dopełnieniem powszechnych strajków były protesty poszczególnych grup zawodowych czy inspirowane przez partie polityczne w Polsce. Największym z nich był wiec Centrolewu w czerwcu 1930 r. Ogromna rzesza ludzi niezadowolonych z autorytaryzmu rządów sanacji manifestowała wtedy na krakowskim Rynku Głównym. Czasami również pogrzeby przywódców były okazjami do okazania niezadowolenia społecznego. Jednym z nich było pożegnanie Ignacego Daszyńskiego, którego pomnik do dzisiaj stoi na Cmentarzu Rakowickim.
Rewie kawalerii, rocznice ważnych wydarzeń, wiece poparcia dla rządu.
Od najwcześniejszych lat po odzyskaniu niepodległości świętowano również poparcie dla działań rządu, zwycięstw militarnych czy solidarności z innymi częściami Polski, gdzie ciągle trzeba było walczyć o niezależność. Przykładami mogą być imprezy na Rynku Głównym i na Błoniach, gdzie wielokrotnie celebrowano zwycięstwa polskiej armii np. przy okazji obchodów grunwaldzkich w lipcu 1919 r. po powrocie gen. Józefa Hallera czy powitanie wracającej z wojny polsko-bolszewickiej 6 Dywizji Piechoty na Rynku Głównym w 1921. W tym samym miejscu manifestowano także poparcie dla sprawy włączenia do Polski ziem zachodnich. W lutym 1920 r. odbył się tzw. Wiec Śląski.
Jedną z największych imprez, która odbyła się w Krakowie było święto Jazdy Polskiej na Błoniach w październiku 1933 r. z udziałem marszałka Józefa Piłsudskiego przy okazji 250-lecia odsieczy wiedeńskiej. O tych wydarzeniach przypomina nam głaz z pamiątkową tablicą. Była to wielka parada wojska polskiego. Szczególnie ciekawym elementem były zdobione oznaki pułkowe, które do dzisiaj możemy oglądać np. w Muzeum Armii Krajowej.
Ważnym wydarzeniem w całej historii XX wieku była śmierć marszałka 2 maja 1935 roku. Jego pogrzeb zorganizowany w Krakowie 18 maja, który odprawiał arcybiskup Adam Sapieha, zgromadził 300-tysięczną rzeszę ludzi. W latach 1934-1937 w celu upamiętnienia marszałka miało miejsce jeszcze wiele imprez i uroczystości, a także zjazdów, których celem było usypanie Kopca Piłsudskiego na wzgórzu Sowiniec.
Ostatnim wielkim patriotycznym wiecem przed wybuchem II wojny światowej była manifestacja z udziałem marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego na Błoniach w sierpniu 1939 roku w 25 rocznicę wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej. Wtedy też miały paść słynne słowa, że „nie oddamy nawet guzika od munduru”. O wydarzeniach poprzedzających wojnę możemy się dowiedzieć, zwiedzając wystawę w Fabryce Schindlera.
Proponowana trasa zwiedzania.
Fabryka Schindlera, Muzeum Armii Krajowej, Błonia krakowskie, Kopiec Piłsudskiego, Planty, Rynek Główny.


Protesty i strajki robotnicze.