+48 500 820 533 | +48 532 555 180
krakowzwiedzanie@luab.org
pl en de es fr ru sv
Zwiedzanie Krakowa
  • Trasy Zwiedzania
    • TOP5
      • Stare Miasto
      • Droga Królewska
      • Kraków w jeden dzień
      • Kazimierz – Dzielnica żydowska
      • Nowa Huta
    • Dla Turystów
      • Street Art
      • Dorożką w Krakowie
      • Podziemia Rynku w Krakowie
      • Fabryka Schindlera Kraków
      • Meleksem po Krakowie
      • Kraków Partybusem
      • Ojcowski Park Narodowy
      • Auschwitz-Birkenau
      • Kopalnia Soli Wieliczka
      • Kraków Rowerem
      • Segway Kraków
      • Kraków piwny
      • Kraków kryminalny
    • Dla Pielgrzymów
      • Ścieżki Jana Pawła II
      • Krakowskie Sanktuaria
      • Opactwo Benedyktynów w Tyńcu
      • Kalwaria i Wadowice
      • Szlakiem krakowskich witraży
    • Dla Szkół
      • Wycieczka szkolna do Krakowa
      • Legendy i tradycje
      • Oskar Schindler
      • Kwartał Uniwersytecki
      • Wzgórze Wawelskie
      • Wioski Świata
  • Rezerwacja
  • O Krakowie
    • Co można zwiedzić w Krakowie
    • Zdjęcia Krakowa i okolic
  • O Nas & Kontakt
    • Nasza Firma
    • Nasi Przewodnicy
    • Organizacja
      • Zestawy słuchawkowe
      • Obiady dla grup
      • Noclegi w Krakowie
      • Parking dla autokarów
    • Nasi Klienci
    • Fundacja
    • Kontakt
  • Cennik

Mieszczańska wizja świata czyli XIX-wieczny Kraków profesorowej Szczupaczyńskiej cz. III

Strona główna » Co można zwiedzić w Krakowie » Mieszczańska wizja świata czyli XIX-wieczny Kraków profesorowej Szczupaczyńskiej cz. III

Profesorowa Szczupaczyńska w swoim codziennym życiu, jak i w wyjątkowych wydarzeniach, które są jej udziałem stara się realizować swoją detektywistyczną pasję. Przyjrzyjmy się miejscom, w których toczy się zagadka kryminalna „Tajemnicy Domu Helclów”

Tomasza 43 w 1929

 

 

 

 

Akcja książki w dużej części ma miejsce na krakowskim Kleparzu. Tutaj w północnej jego części znajduje się dom, w którym mieszkają kobiety w podeszłym wieku, zarówno ubogie, jak i z bogatych rodzin mieszczańskich czy szlacheckich. Szczupaczyńska wielokrotnie zachwyca się piękną architekturą tego nowo wybudowanego obiektu:

„Z placu rozpościerał się zapierający dech w piersiach widok na Dom Ubogich fundacji imienia Ludwika i Anny Helclów, najnowszą i największą fundację dobroczynną w mieście Krakowie. […] Dwupiętrowa, ale monumentalna, zwieńczona wysoką kopułą budowla wyglądała równie wspaniale […] Przekroczywszy bramy, a potem próg zakładu – przeszedłszy pod strojną fasadą z łacińskimi inskrypcjami, herbami i wizerunkiem Matki Boskiej Częstochowskiej, zaprojektowaną jak sklepowa witryna, sławiącą pobożność i miłosierdzie dwóch kupieckich rodów[…]”

Monumentalny gmach Zakładu im. Helclów powstał w 2 poł. XIX wieku z fundacji Anny z Treutlerów Helclowej, która przeznaczyła majątek na powstanie Domu Ubogich im. Ludwika i Anny Helców. Powstał on w latach 1884-1890 wg. projektu Tomasza Prylińskiego, jako kompleks połączonych budynków. Zakład wieńczy kaplica św. Anny. Na jednej z tablic możemy przeczytać „Na chwałę Bożą, ku uldze ubogich, kalek i chorych”. W swojej ponadstuletniej historii budynek pełnił głównie funkcje, dla których został powołany. Jednak w okresie II wojny światowej znajdowało się tu więzienie dla kobiet. Obecnie mieści dom pomocy społecznej.

Przemieszczając się pomiędzy Rynkiem Głównym a Kleparzem bohaterka książki wspomina również inne kryminalne wydarzenia. Między innymi morderstwo, które miało miejsce na ul. Floriańskiej 10 w tzw. kamienicy Barszczowskiej. Ofiarą jego padła matka komediopisarza Michała Bałuckiego.

„Kilka lat temu, też jesienią, w tym wąskim, dwupiętrowym domu w sposób ze wszech miar tragiczny dobiegł końca żywot matki słynnego komediopisarza. Poczciwa pani Bałucka, niegdyś właścicielka kawiarenki przy placu Mariackim, zginęła z ręki pewnej kobiety, której z wielkiej dobroci serca pomagała materialnie. Kiedy owa Łabędziowska, żona introligatora, co to za kołnierz nie wylewał, któryś raz przyszła do Bałuckiej po jałmużnę, została, jak zawsze, wpuszczona do mieszkania. Chrześcijański gest spotkał się jednak z judaszową odpłatą. Knebel, pęta, śmiertelny cios w głowę duszą żelazka, zwłoki ukryte pod łóżkiem.”

Józef z Florianskiej

Kryminalna zagadka w Krakowie końca XIX wieku..

Większość historycznych źródeł podaje jednak, iż doszło do tego w sąsiedniej kamienicy „Pod Aniołkiem” (Floriańska 11), gdzie w 1837 r. miał się urodzić późniejszy komediopisarz. Jak możemy się więc przekonać domy przy ul. Floriańskiej posiadają historyczny rodowód i skrywają wiele ciekawych, nieraz kryminalnych historii.

Kolejnym miejscem związanym z zagadką kryminalną jest ul. Mikołajska. Tutaj na jej końcu znajdował się budynek, który dzisiaj już nie istnieje. Do 1913 r. w miejscu, gdzie dzisiaj wznosi się gmach Akademii Muzycznej miała siedzibę Dyrekcja Policji. Mieścił się tutaj również areszt. Nie było to miejsce szczególnie popularne wśród krakowskiego mieszczaństwa.

„Kapelusz ruszył dalej przed siebie, by pod kościołem Mariackim skręcić w lewo, minąć jatki na Małym Rynku i wejść w Mikołajską. Zatrzymał się koło ostatniego budynku przed Plantacjami. Pochylając się lekko pod niskim wejściem, ale i tak zahaczając piórkiem o nadproże, zielony kapelusz razem z całą resztą eleganckiego stroju profesorowej Szczupaczyńskiej przekroczył progi jednego z najpodlejszych lokali w Krakowie, od którego żony profesorów Uniwersytetu starały się zazwyczaj trzymać z daleka: komendy policji i aresztu miejskiego „.

Po wyburzeniu budynku w 1915 roku, w latach 20 powstał w jego miejscu gmach giełdy, przejęty następnie po II wojnie światowej przez Komitet Wojewódzki PZPR. W latach 90 budynek otrzymała, jako swoją główną siedzibę, Akademia Muzyczna.

Innym miejscem do którego zagląda nasza bohaterka jest szpital św. Łazarza. Jako osoba z zacięciem detektywistycznym często bywa na ul. Kopernika, gdzie podpytuje lekarzy i sama ogląda wyniki sekcji zwłok prowadzonych na ofiarach zbrodni. W końcu XIX wieku tereny dawnej jurydyki Wesoła rozwijały się szczególnie jako szpitale i kliniki uniwersyteckie. Dzisiaj spacerując ul. Kopernika człowiek czuje się jak na swoistej Via Medicorum, czyli drodze lekarzy i medycyny.

Ostatnim ciekawym miejscem jest nieistniejący już Hotel Krakowski na ul. Podwale (obecnie Dunajewskiego). Powstał on wg. Projektu Filipa Pokutyńskiego w stylu neogotyckim. Jego właścicielem był bankier i przemysłowiec Antoni Marfiewicz. Ze względu na to, że zbudowano go w miejscu dawnych łazienek miejskich, nie cieszył się on wielką popularnością wśród mieszkańców Krakowa.

Mieszczańska wizja świata czyli XIX-wieczny Kraków

„Spośród wszystkich hoteli, w których mógł zamieszkać bratanek baronowej Banffy, ten o banalnej nazwie Krakowski należał – pomimo ładnego położenia przy samych Plantacjach, na rogu Podwala z Garbarską – do najpodlejszych. […] Już sam gmach – niby to średniowieczny pałacyk angielski z surowej cegły, najeżony ni to wieżyczkami, ni to kominami – w niczym nie przypominał prawdziwego hotelu. Nieprzypadkowo zresztą – Marfiewicz zbudował go lata temu przy Podwalu jako Nowe Łazienki Miejskie; obok wzniósł dom własny, bardzo przyjemny. „Dziwne doprawdy – pomyślała profesorowa – mieć taki piękny ogród i willę w stylu włoskim, a pod samym nosem postawić sobie to ceglane pudło, do którego co sobotę schodzi się cały brudny, niewyszorowany od tygodnia Kraków…”. Tak czy owak, ten akurat interes Marfiewiczowi widać nie wypalił, bo po dziesięciu latach łaźnie zostawił tylko na parterze, a na dwóch wyższych piętrach kazał wymontować wanny, skuć kafle i porobić pokoje hotelowe: małe, ciemne i brzydkie, jak mówiło się na mieście, choć przecież nikt tam nie nocował. Panowało jednak powszechne przekonanie, że nie po winno się przepędzać nocy w miejscu, gdzie jeszcze niedawno nie wiadomo kto zmywał brud z ciała, więc przyjezdnym Krakowski zdecydowanie odradzano.”

W późniejszym okresie budynek hotelu stracił swój neogotycki wygląd oraz został podzielony na dwie działki. Istniał tu między innymi bank, a w dawnej łaźni parowej odbywały się chrzty Badaczy Pisma Świętego.

Obok niego ulokowany był Pałacyk Marfiewicza, zwany też Willą. Jego autorem również był Filip Pokutyński. Budynek z lat 1861-1870, w stylu neorenesansowym, przetrwał do naszych czasów. Zniszczeniu uległo tylko zewnętrzne założenie ogrodowe oraz okolica poprzez budowę wielopiętrowych gmachów po II wojnie światowej. W ostatnich latach, po gruntownym remoncie, pałacyk stał się siedzibą Banku Spółdzielczego Rzemiosła w Krakowie.

Książka na jakiś czas prowadzi nas też poza granice miasta. Dzięki temu możemy przyjrzeć się dworcowi jednego z podkrakowskich miasteczek – Bochni.

„Dworzec w Bochni, niewielki, acz schludny, wyglądał jak wiele innych: dwa piętrowe budyneczki, połączone parterową poczekalnią. Od strony torów jednak na całej długości poczekalni rozciągała się wysoka wiata, wsparta na kilkunastu drewnianych arkadach, to szerszych, to węższych – w dole balustrada, na górze sterczące bączki i, ponad wyjściem na tory, strojny szczyt z napisem BOCHNIA. Wszystko to wycinane w drobne ażury, wzorki koronkowe, sprawiało wrażenie czegoś pomiędzy alpejskim pensjonatem a mauretańskim dziedzińcem.”

Pod koniec XIX wieku miasteczko nie oferowało niczego szczególnego odwiedzającym je osobom. Dla szanującej się mieszczanki opuszczanie Krakowa było w ogóle czymś wręcz obraźliwym. Obecnie można wizytę w królewskim mieście urozmaicić odwiedzinami w bocheńskiej kopalni soli, udostępnianej turystom do zwiedzania.

(Na podstawie książki „Tajemnica Domu Helclów” Maryli Szymiczkowej[1])

Proponowana trasa zwiedzania.

Dom Helców (Kleparz, ul. Helców), ul. Floriańska, ul. Mikołajska, Via Medicorum – ul. Kopernika, Planty (ul. Dunajewskiego), Bochnia

Św. Józef z Floriańskiej 10 – moja własna fotka

[1] Jacek Dehnel, Piotr Tarczyński

Paweł Jakubiec

Oprowadza w języku polskim i angielskim. Z dużą energią i humorem opowie Wam wiele historii o Krakowie, jego mieszkańcach i zabytkach. Przygotowuje także teksty, które zachęcą niejednego do odwiedzenia i zagłębienia się w przeszłość grodu Kraka.

O nas przewodnikach

Licencjonowany przewodnik po Krakowie i oprowadzanie w wielu językach to nasze główne atuty. Nasze wycieczki są zawsze dostosowane do zainteresowań, oczekiwań i potrzeb turystów. Zapewniamy szeroki wybór tras, dbając o każdy detal. Przeżyjcie z nami niezwykłą przygodę w królewskim mieście!

Copyright 2024

Skontaktuj się z nami

tel. +48 500 820 533
tel. +48 532 555 180
krakowzwiedzanie@luab.org
Tripadvisor award

Keep in touch with Us!

  • Trasy Zwiedzania
    • TOP5
      • Stare Miasto
      • Droga Królewska
      • Kraków w jeden dzień
      • Kazimierz – Dzielnica żydowska
      • Nowa Huta
    • Dla Turystów
      • Street Art
      • Dorożką w Krakowie
      • Podziemia Rynku w Krakowie
      • Fabryka Schindlera Kraków
      • Meleksem po Krakowie
      • Kraków Partybusem
      • Ojcowski Park Narodowy
      • Auschwitz-Birkenau
      • Kopalnia Soli Wieliczka
      • Kraków Rowerem
      • Segway Kraków
      • Kraków piwny
      • Kraków kryminalny
    • Dla Pielgrzymów
      • Ścieżki Jana Pawła II
      • Krakowskie Sanktuaria
      • Opactwo Benedyktynów w Tyńcu
      • Kalwaria i Wadowice
      • Szlakiem krakowskich witraży
    • Dla Szkół
      • Wycieczka szkolna do Krakowa
      • Legendy i tradycje
      • Oskar Schindler
      • Kwartał Uniwersytecki
      • Wzgórze Wawelskie
      • Wioski Świata
  • Rezerwacja
  • O Krakowie
    • Co można zwiedzić w Krakowie
    • Zdjęcia Krakowa i okolic
  • O Nas & Kontakt
    • Nasza Firma
    • Nasi Przewodnicy
    • Organizacja
      • Zestawy słuchawkowe
      • Obiady dla grup
      • Noclegi w Krakowie
      • Parking dla autokarów
    • Nasi Klienci
    • Fundacja
    • Kontakt
  • Cennik
Zwiedzanie Krakowa
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.